Ospa wietrzna i jej przebieg
Luty 21, 2017
Catering zamiast stołówki
Luty 28, 2017

Ciepła podłoga

Przyjemnie stąpać po niej bosymi stopami. Jednak nie tylko dlatego ogrzewanie podłogowe jest bardzo popularne. Ma też sporo innych zalet, choćby tę, że nie zajmuje w pomieszczeniu miejsca i wcale go nie widać. Zanim jednak zdecydujesz się na taką instalację, warto o niej wiedzieć więcej.

Dzięki instalacji pod posadzką ciepło w pomieszczeniu równomiernie się rozkłada. Powierzchnia grzewcza oddaje je przez promieniowanie, nie powoduje więc ruchów powietrza i związanego z tym unoszenia się kurzu. Jej temperatura jest tylko trochę wyższa od otoczenia. Dlatego to rozwiązanie zapewnia poczucie komfortu i co ważne, jest korzystne dla alergików. Poza tym duża powierzchnia grzewcza sprawia, że jest nam cieplej niż przy ogrzewaniu pojedynczym piecykiem. Ilość energii potrzebnej do ogrzania wnętrza spada zatem o kilkanaście procent, ma to oczywiste przełożenie na rachunki.

Na prąd i na wodę

Do wyboru mamy dwa rodzaje ogrzewania – elektryczne i wodne. Zasadnicza różnica między nimi jest taka, że wodne wymaga więcej pracy podczas montażu, elementy instalacji są droższe, ale za to eksploatacja kosztuje mniej niż ogrzewanie elektryczne. Gdy źródłem ciepła w systemie wodnym jest kocioł na tanie paliwo – gaz ziemny, węgiel, biomasę – czy pompa ciepła, opłaty za ogrzewanie mogą być niższe nawet o połowę, niż gdy energię dostarcza wyłącznie elektrownia. Z tego względu elektryczne przewody, maty i folie najczęściej są wybierane jedynie do rozszerzania systemu z innymi urządzeniami grzewczymi o funkcję podgrzania podłogi. Ale jeśli wnętrza w twoim domu są już gotowe, wykonanie instalacji wodnej może się okazać zbyt kłopotliwe i wtedy rozsądniej jest jednak zdecydować się na ogrzewanie elektryczne. Na wodne też raczej nie ma już szans, gdy mieszkasz w bloku, bo rzadko się zdarza, żeby jego projektant przewidział możliwość wykonania takiej indywidualnej instalacji.

Ogrzewanie elektryczne

Kable, mata, folia? Najwięcej miejsca w posadzce zajmują przewody grzejne. Te izolowane i ekranowane druty oporowe o średnicy około 7 milimetrów zatapia się w wylewce. We wnętrzu, w którym wcześniej ogrzewanie nie było planowane sprawdzą się maty i folie. Grubość pierwszych nie przekracza 3 milimetrów, można je zatem ułożyć w warstwie zaprawy klejowej pod terakotą. Folie są cieńsze – 0,3 milimetra – i nadają się też pod panele. Przewody i maty to gotowe produkty, których nie można ciąć, jedynie folie da się dopasować do wymiarów podłogi.

Rozstaw moc

Najtańsze są instalacje wykonywane z przewodów, ale są bardziej pracochłonne. Przy układaniu należy zachować między nimi odstępy 7-20 cm, przy czym powinny być mniejsze, gdy przewód ma mniejszą moc jednostkową. Zalecana to 10-17 W/m w pomieszczeniach mieszkalnych, 17 W/m w łazienkach, 15-17 W/m w ogrodach zimowych.

Pod czujnym okiem

Do ogrzewania podłogowego wykorzystuje się przewody stałooporowe czyli działające ze stałą mocą. Utrzymują one stałą temperaturę dzięki termostatowi. Gdy zostanie osiągnięta jej zaprogramowana wysokość, urządzenie wyłączy zasilanie, a kiedy temperatura nieco się obniży, wtedy ponownie je włączy. Jeśli instalacja ma zapewniać optymalną temperaturę we wnętrzu, konieczny jest termostat z czujnikiem powietrznym. Jeśli natomiast chodzi o wyeliminowanie efektu zimnej podłogi, bo ciepło rozprowadzają grzejniki, niezbędny jest czujnik podłogowy.

Ogrzewanie wodne

Instalację wykonuje się najczęściej z giętkich rur, produkuje się je z polipropylenu sieciowanego, polipropylenu lub polibutylenu. Są także wielowarstwowe i miedziane. Oprócz rur, system ogrzewania wodnego tworzą źródło ciepło, np. kocioł grzewczy, gdzie ich praca może być wspomagana przez kolektory słoneczne, rozdzielacze umieszczone w specjalnych szafkach, także rury łączące rozdzielacze ze źródłem ciepła, pompy obiegowe, armatura i urządzenia sterujące.

Jaki układ

Rury umieszcza się w warstwie podkładu podłogowego. Tworzy się z nich specjalną spiralę lub meandrę. Pierwszy sposób jest bardziej pracochłonny, potrzebuje też więcej rur, ale posadzka równomierniej się nagrzewa.

Płyty w odstępach

Rury umieszczone w betonowej wylewce tworzą płytę grzewczą, która nie powinna być zbyt duża. W dużym wnętrzu może być potrzebna więcej niż jedna. Między płytami trzeba zachować dylatację, by nie pękły rozszerzając się pod wpływem temperatury. Dylatacje są potrzebne także wzdłuż ścian i między pomieszczeniami, a do ich wykonania służy specjalna taśma z pianki poliuretanowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *